Archive for April, 2007

Ciekawostki

Nadchodzi oczekiwany długi weekend.
Szkoła wyposarzyła (dawną) salę do geografii w maki. Co to sie porobiło…
Troche się w międzyczasie nazbierało ciekawych rzeczy, więc nie ma co… opóżniać:

Reklama RyanaHow to move to a Mac?Towarzystwo

To były ciekawostki internetowe a teraz coś pamiątkowego - zdjęcie z kalendarza podarowanego naszym dziewczyom na Dzień Kobiet rok temu :-P !

Kalendarz na Dzień Kobiet

iPod?

“The Perfect Thing…”

Było popołudnie 23 października 2001 roku, kiedy kurier Apple’a dotarł do mojego biura. Podrzucił pudełko z wizerunkiem Jimiego Hendriksa. W środku znajdował się iPod. Był piękny.
Zanim wyszedłem z biura, by nacieszyć się nową zabawką, wykonałem umówiony wcześniej telefon do Steve’a Jobsa, prezesa Apple’a. Brzmiał, jakby nie mógł złapać tchu. Był kwadrans przed pierwszą, a on od kilku godzin rozmawiał z dziennikarzami o swoim nowym produkcie.
Jeśli chodzi o wywiady, to Jobs jest samograjem. Zawsze ma do przekazania jakieś przesłanie i czyni to z niezmordowanym entuzjazmem. Zapytałem go, ile iPodów ma zamiar sprzedać Apple.
“Nie bawię się w prognozy” odpowiedział. W prognozy może nie, ale w deklaracje już tak. iPod będzie przełomowym produktem.
Tamtego wieczoru Microsoft urządzał w Nowym Jorku niewielką kolację dla grupy dziennikarzy z okazji zaplanowanej na następny dzień premiery systemu Windows XP. Ludzie od marketingu posadzili mnie obok Billa Gatesa, bo mam doświadczenie w rozmowach z prezesem Microsoftu i nie zalewam się łzami, gdy krzyknie: “To najgłupsza rzecz, o jakiej słyszałem!”
Zabrałem ze sobą iPoda i pod koniec kolacji położyłem urządzenie przed Gatesem. “Widział pan to już?” zapytałem.
Palce Gatesa z rajdową prędkością zaczęły śmigać po kółku nawigacyjnym i testować kolejne kombinacje przycisków, a jego wzrok przykleił się do ekranu. Kiedy już poznał wszystkie możliwości urządzenia, zwrócił mi je.
“Wygląda na świetny produkt” powiedział i na chwilę zawiesił głos.
“Tylko na Macintosha?” zapytał.
“Tak” odparłem.
Przynajmniej wtedy tak było.

…Fragment książki Stevena Levy’ego pod tytułem “The Perfect Thing: How the iPod Shuffles Commerce, Culture and Coolness?”, zaczerpnięty z MyApple. Nie mogłem się powstrzymać, żeby go tu nie zamieścić, po prostu końcówka nieprzerwanie poprawia mi humor.

Eksperyment

Taki mały eksperyment:

Eksperyment

Po świętach

MSNJuż kiedyś chciałem to tu zamieścić, ale nie miałem wtedy czasu na zrobienie screena.
Tym razem miałem i oto jest - wystarczy się zarejestrować a już Microsoft ukazuje swoje upodobanie do spamowania swoich użytkowników.
Na koniec próba nowego “szkła” :-D :

Dash 8

Wielkanoc 2007

Trwają święta wielkanocne!
Generalnie większość osób ma już za sobą charakterystyczną krzątaninę i szaleństwo w kuchni.
Niemniej jednak u każdego przygotowania do świąt wyglądają nieco inaczej.
FigoOkazuje się, że na sklepowej wycieczce po artykuły żywieniowe można znależć wiele ciekawych produktów… niekoniecznie związanych ze świętami.
Na pierwsze miejsce trafia soczek tymbark figo, którego niebanalna nazwa przywodzi na myśl słynnego futbolistę; nie mogę się też wyzbyć podobieństwa do nicku Michała.
EncyklopediaKolejnym produktem, który zwrócił moją uwagę to płatki nestle cheerios.
Inna sprawa, że zawsze zwracają one moją uwagę, ponieważ bardzo je lubię, ale tym razem czekała mnie niespodzianka - dołączona mini-encyklopedia discovery channel :-D ; encyklopedia warta polecenia chociażby ze względu na obiekt na okładce.
W końcu jednak udało się zakupić wszystkie potrzebne substraty i oto na koniec jedna z potraw (wielkanocnych, choć nie tylko): sernik Babci!

Sernik
Wesołych Świąt!