Tak, nadchodzi weekend…
Na wakacjach to dość abstrakcyjne zjawisko, bo weekend jako taki nie różni się szczególnie od dnia powszedniego a sytuacja ta stanowi dokładne przeciwieństwo planu tygodnia podczas roku szkolnego…
No ale dość teorii, dużo wolnego czasu skłania do przemyśleń i przeglądania archiwum zdjęć. Na deser taka oto przystawka z meczu na Dzień Dziecka.
Wśród samych zdjęć z tego meczu jest jeszcze mnóstwo perełek czekających na odkrycie, ale wszystko w swoim czasie
.
Dorzucę jeszcze nowe zdjęcie Budowy - tym razem na prawdę ciekawe do porównania ze wcześniejszymi.







Nasz Poltegor znika w oczach…
Znika, i to szybko…
No ja!! A Ty co robisz u mnie na dzielnicy o 22:20?!:D:D:D
Przechodzilem i wpadlem do kina
…