Archive for September, 2007

Telefon od Prezydenta

Jesienne Popołudnie 500

Przedstawiam kolejne z oczekujących zdjęć. Oto jak przypadek tworzy przepiękne widoki; nie potrzeba photoshopa…

Logo i StronaZa namową Madzi zrobiłem logo dla festiwalu Karolek i przygotowuję do niego stronę. Po lewej wstępny projekt, wersja alpha. Wszelkie uwagi mile widziane, w końcu logo i strona muszą być idealne, a zresztą - w tym roku Karolka przygotowuje oficjalnie nasza klasa, więc będzie on, jak dotychczas, najlepszy 8-) .

Ewolucja

Przystań 500

Wciąż nowości, na przykład jutro nie będzie dwóch historii muzyk.
Mam dość dużo nowych zdjęć, ale trudno się zająć nimi wszystkimi na raz, nawet przy takim natłoku wolnego czasu jak ten, spowodowany brakiem dwóch historii muzyki, przy których perspektywa trzech polskich nie jest już taka przerażająca, tak więc na razie tylko jedno. Nie mógłbym też nie wsponieć o jakże niesamowitej nowości, jaką jest obecność Ojca Redaktora w Samorządzie Szkolnym. Zaiste zatrważające! Nowe są i mundurki szkolne. Także nowa będzie już wkrótce strona Karolka 2008…

1 Września

1 WrześniaWczoraj formalny koniec wakacji, dziś początek weekendu a potem początek roku szkolnego. Przy okazji - czy ktoś wie o której mamy rozpoczęcie…?
Ciekawe, jak będzie z informatyką na Apple’ach. Hmm, ciekawe też, czy w tym roku będzie liga? No ale już pojutrze wyjaśni się większość z “noworocznych” zagadek.

Na koniec wakacji krótkie podsumowanie filmowe czyli refleksje dla tych, co już widzieli lub dopiero chcą zobaczyć te filmy:

28 Tygodni Później

28 Tygodni Później to kontynuacja historii z filmu 28 Dni Później, gdzie groźny wirus pustoszy Wyspy Brytyjskie. Tym razem wirus uznany jest za wymarły a ludność wprowadza się do Londynu. Szybko okazuje się jednak, że wciąż nie jest bezpiecznie a prawdziwe zagrożenie nie jest bezpośrednio związane z wirusem.
Film jest ostry, zdecydowanie brakuje dobrej muzyki ale i bez tego pozostawił na mnie nie najgorsze wrażenie.

Czarna Dalia

Czarna Dalia to opowieść o kobietach, dwóch policjantach, morderstwie i Hollywood z lat czterdziestych. Świetna atmosfera, trochę podobna do tej z filmu Good Night and Good Luck, dobrzy aktorzy i trafnie dobrana, nastrojowa muzyka to recepta na dobry film; w tym przypadku dobry thriller.

Evan Wszechmogący

Evan Wszechmogący to następny film, po Bruce Wszechmogący, w którym bohater dostaje zadanie od samego Boga. Niestety, tym razem tytułowy Evan nie otrzymał boskiej mocy a otrzymane od Boga zadanie jest, moim zdaniem, interpretacją tekstu Biblii dla naiwnych i marną próbom rozwinięcia pierwotnego pomysłu. Szkoda, bo po drugiej części spodziewałem się czegoś głębszego. No dobra, cięte dowcipy filmowej Rity były rewelacyjne.

Transformers

Transformers jest przeniesieniem serii zabawek na ekran kinowy. Nie znam tematu od “zabawkowej” strony, ale kinowa odmiana wyszła fajnie. Jak na film science fiction przystało, obecna jest postać Sekretarza Obrony USA! Ciekawie ułożoną fabułę i nowoczesne efekty przyćmiewa tylko brak uspokojeń w akcji filmu, przez co może stać się on dla niektórych za ciężki.

Słaby Punkt

Słaby Punkt od razu zachęcił mnie intrygującą fabułą - mąż zabija swą żonę otwarcie się do tego przyznając i staje przed sądem, lecz nie ma żadnych dowodów popełnionej zbrodni. No a w trakcie procesu… no właśnie! Film pełen wielu smaczków, chociaż zakończenie nie pozostawia do myślenia. Antony Hopkins jak zawsze okazał się gwarancją dobrej produkcji.

Next

Next - tak, na sam koniec mój ulubiony z aktualnie wyświetlanych filmów! Iluzjonista Frank Cadillac, grany przez Nicolasa Cage’a, posiada dar widzenia dwóch minut związanej z nim przyszłości. Taki scenariusz daje scenarzyście ogromne pole do popisu, w tym przypadku wykorzystane prawie w całości. Film bardzo przyjemny do oglądania, zwieńczony świetną końcówką. Nareszcie amerykański film tak nieamerykański.