Windą do Nieba

Over the city in elevator!

Tym razem notka jak z typowego bLoGaFfkA… to znaczy głębokie przemyślenia i eteryczne obrazki ukazujące prawdę o życiu. Tymczasem prawda ze zdjęcia jest taka, że wywalili windę z Poltegoru. Nikt nie skusił się na zwiedzanie miasta windą. A co z blogaskiem? Cóż, czasy się zmieniają. Teraz blog to nie synonim wirtualnego pokoju zwierzeń przysłowiowych dwunastolatek, lecz elementu społeczności, czy wręcz rodzaj współczesnej platformy publikacji (kto ma starsze poglądy na ten temat, powinien je jak najprędzej zweryfikować). Blogi to istna skarbnica roznego rodzaju wiedzy i prawdziwy motor Web 2.0. Podobnie zresztą było z określeniem haker, ale to już inna historia.

0 Responses to “Windą do Nieba”


  1. No Comments

Leave a Reply